whisky-blog.pl Blog koneserów i pasjonatów whisky whisky-blog.pl » Degustacje

whisky-blog.pl

Blog dla koneserów whisky

Archiwum tagu: Degustacje

Degustacja w “Starej Garbarni”.

23 stycznia 2012. Kategoria: Artykuły, Degustacje. Brak komentarzy.

We Wrocławiu w “Starej Garbarni”  odbyło się uroczyste przyjęcie, zorganizowane dla kadry kierowniczej wszystkich krajowych oddziałów “PIZZA HUT”.

Podczas tej uroczystości zostały rozdane nagrody dla najlepszych kierowników.

Jedną z atrakcji tego wieczoru była degustacja whisky, podczas której zaprezentowaliśmy trzy różne whisky ze szkockich wysp.

Były to: Talisker, Laphroaig i Ardbeg.

Degustacja odbyła się w nowej sali American Dream, więc nie mogło zabraknąć wyjaśnienia czym różni się szkocka whisky od amerykańskiej whiskey.

W trakcie prezentacji można było dowiedzieć się, nie tylko jak powstają wyżej wymienione whisky, ale również z jakiego rodzaju kieliszków powinno się je degustować.

Ponadto uczestnicy nauczyli się jak należy delektować się tego rodzaju alkoholem (kolor, zapach, smak).

Degustacja cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem.

Dymna i torfowa whisky z Islay szczególnie przypadła do gustu panom.

Written by gomi - Visit Website

Join the forum discussion on this post

BALBLAIR 2001

25 listopada 2011. Kategoria: Artykuły, Degustacje. Brak komentarzy.

Często po degustacjach spotykam się z opinią, że ciężko jest zdobyć degustowaną whisky. Osoby biorące udział w imprezie, gdzie jest serwowana whisky, nie mają możliwości kupienia “full size” tej wersji, która im posmakowała.

Już wcześniej sygnalizowałem, że postaram się być na bieżąco z najnowszymi wypustami bardziej dostępnymi. Przedstawię Wam jeden z nich. Whisky dopiero pojawiła się na rynku. Pobudziła ona moje wspomnienia związane ze Szkocją, zwłaszcza z Edynburgiem, gdzie miałem okazję spróbować wcześniej butelkowane whisky z Destylarni Balblair.


Będąc na miejscu w Edynburgu zawsze miałem dostęp do pierwszych wypustów tzw. “first release”. Próbowałem również kolejne i wiem, że nie są one gorsze.

Proponuję pozostawienie sobie sampla z każdej butelki whisky do porównań w przyszłości.

My pasjonaci whisky, zazwyczaj tak robimy.

Wracając do wspomnień z mroźnego grudniowego dnia pamiętam jak mnie pozytywnie zaskoczyła whisky Balblair. Wspaniała w zapachu. Tego mi wtedy brakowało od wielu dni, zapachu wiosny. W smaku zaś słodka, przypominająca wypieki pojawiające się na naszych świątecznych stołach. Tak, jest co wspominać.

Pisząc o nowej, tegorocznej whisky można napisać w skrócie tak:

NOWY rocznik, NOWY wygląd NOWY dom.

Rzadko o małej destylarni z gór można tak wiele ekscytujących rzeczy wspomnieć za jednym razem.

Destylarnia Balblair z dumą ogłosiła wypuszczenie swojego nowego rocznika Balblair 2001.

Whisky, ładnie prezentująca się w uaktualnionym opakowaniu doskonale nadaje się na prezent – nie tylko świąteczny. Zaprezentowana ona została w Balblair’s Brand Home – nowym miejscu dla zwiedzających Destylarnię.

Ten pierwszy wypust Balblair 2001 (butelkowany w 2011 r.) jest naturalną kontynuacją rozwoju wcześniejszych single maltów Balblair.

Warto jednak zaznaczyć trzy znaczące zmiany, które od teraz będą standardem produkowanych single malt przez tą Destylarnię:

• Balblair 2001 butelkowana przy 46% ABV
• Balblair 2001 nie filtrowana na zimno
• Balblair 2001 butelkowana bez barwników.

Kierownik Destylarni John MacDonald tak komentował zmiany:

“Z przyjemnością przedstawiamy naszą nie filtrowaną, nie barwioną whisky o wysokiej mocy.

Dużo staranności i czasu zostało włożone w stworzenie tego maltu i ufam, że entuzjaści whisky z całego świata naprawdę ucieszą się z najnowszej Balblair.”

Ja się ucieszyłem. Jest tak samo dobra jak jej poprzedniczki. Zarówno w smaku jak i … szczególnie w zapachu.

Balblair 2001 dojrzewała w beczkach zrobionych z białego amerykańskiego dębu w których wcześniej dojrzewał bourbon, tym samym whisky ta nabrała typowe dla Balblair aromaty ananasu, cytrusów, komponujących się z nutkami waniliowymi i egzotycznymi pikantnościami.

W smaku jest bogata w świeże słodkie owoce, pozostawiając miły posmak po degustacji.

Próbowaliśmy tą whisky w towarzystwie męsko damskim. Zdania na jej temat mieliśmy podobne.

Szczególne podziękowania za sampla Łukaszu trafiają do Ciebie od naszej żeńskiej reprezentantki.

Written by mik_us - Visit Website

Join the forum discussion on this post

Royal Mile Whiskies

7 września 2010. Kategoria: Sklepy. Brak komentarzy.

Kolejnym sklepem w którym przyjemnie robi się zakupy jest Royal Mile Whiskies mieszczący się na… The Royal Mile w Edynburgu.

Podczas ostatniej degustacji miałem w nim przyjemność spróbować:
GLENALLACHIE 1973 Adelphi
Refill bourbon cask no.1873, 201 bottles. Bottled at 48.1%

Miła obsługa sprawia, że chce się wracać do tego sklepu.

Oprócz whisky można tam kupić literaturę fachową (w języku angielskim), kieliszki, piwo oraz słodkie fudge.

W załączeniu przestawiam ostatnią ofertę RMW.

RMW Newsletter New and Old

(więcej…)

Click on the banner above to counter balance all the new releases listed below. We have a good range of old and rare bottlings available at competitive prices.
Written by mik_us - Visit Website

Join the forum discussion on this post

Spotkanie w pracowni

25 sierpnia 2010. Kategoria: Degustacje. Brak komentarzy.

Wczorajsza degustacja po raz kolejny nas miło zaskoczyła. To jest wspaniałe w degustacji whisky że pojawiają się botlingi bardzo różniące się od typowych rozlewów poszczególnych destylarni. Czasami mamy utarte opinie o danej whisky, destylarni i nie próbujemy ich zweryfikować. Nie chodzi tu bynajmniej o posiadaną opinię na temat danej destylarni ale o to że wydaje nam się że nie jest ona nas w stanie zaskoczyć.

Tak też się stało z zaproponowanymi samplami (Springbank) dla forumowiczów BOW. (więcej…)

Written by mik_us - Visit Website

Join the forum discussion on this post

The Whisky Review

24 sierpnia 2010. Kategoria: Artykuły. Brak komentarzy.

The Whisky Review, tutaj znajdziesz podobne upodobania podniebienne.

Projekt powstał po kilku debatach dotyczących dwóch kwestii:
* Jak bardzo akceptujemy “Profesjonalne” notki z degustacji ?
* Czy faktycznie punktacja liczbowa whisky mówi nam o niej wszystko ?

Konkluzja do której doszli twórcy TWR jest taka że można ufać opinii dotyczącej smaku whisky ale dopiero wtedy kiedy ją dokładnie przeanalizujemy i jesteśmy pewni że jest podobna do naszych upodobań i jej punktacja-ocena jest zbieżna z naszą lub innych osób o podobnym smaku. Teraz to co potrzebujemy wiedzieć to jak możemy znaleźć inne osoby posiadające podobne upodobania smakowe i jak łatwo to możemy zrobić. Zakańczając The Whisky Review zostało stworzone jako miejsce gdzie użytkownicy mogą zapisać swoje własne oceny i notki z degustacji w określonym formacie. (więcej…)

Written by mik_us - Visit Website

Join the forum discussion on this post

The Whisky Shop

30 czerwca 2010. Kategoria: Sklepy. Brak komentarzy.

Jeden ze sklepów w którym robiłem zakupy w Edynburgu to The Whisky Shop. Obsługa w nim jest na wysokim poziomie. Zarówno pod kątem kultury jak i wiedzy fachowej.

Polecam przystąpienie do The Glenkeir Club i udział w degustacjach whisky.

Bywałem w dwóch ich sklepach, blisko (więcej…)

Written by mik_us - Visit Website

Join the forum discussion on this post

Noty tastingowe wybranych whisky ze spotkania BOW Stary Młyn

8 czerwca 2010. Kategoria: Degustacje. Brak komentarzy.

1.Port Ellen 26YO DL Platinium for Potstill Austria – destilled on march ’83, bottled on june ’09, unchillfiltred, no colour added, 203 bottles, vol.56,1 %

Zapach: zimny popiół, marcepan, kurz, słodycze, lekki dym, przedpokój sąsiadów (osobiste wspomnienie :))

Smak: słodki, deserowy, dymny, delikatna cytryna

Finisz: słodki, długo wyczuwalny delikatny dym

Bardzo ładnie zestawiona whisky, świetnie zrównoważone smaki słodkie z goryczą dymu. Wzajemnie się przenikające, okrągły pełny bukiecik smaków jakże różnych, a tak wspaniale się uzupełniających.

2.Longmorn 24YO, SMWS 7.50 refill hoghshed ex bourbon, 219 bottles, vol. 58,8%

Zapach: słodki, rodzynki, wanilia, budyń waniliowo-śmietankowy,

Smak: lekko wyczuwalna mięta, ciastka maślane

Finisz: słodki, nie bardzo długi

Whisky, która dla wielu okazała się “czarnym koniem” spotkania. Przed degustacją zebrani pokusili się o zgadywankę co jest w butelce, ponieważ bottling pochodził od The Schotch Malt Whisky Society, którzy to nie informują o zawartości butelki wprost, nadając stosowny dla destylarni i bottlingu kod liczbowy.

Longmorn zaskoczył zrównoważoną, delikatną słodkością, która świetnie komponowała się z mgiełką torfu. Mimo, że tak dużo tu o słodyczach, nie wpływa to niekorzystnie na ocenę tej whisky. Jeśli masz ochotę akurat na słodkawą whisky – polecam ją.

3. Bowmore 18 YO, AD Rattray for Whisky Castle No. 5, destilled on 1991, bottled on 2009, Dark sherry butt #2058, 200 bottles, vol. 55.8%,

Zapach: syrop, medykamenty, wędzony ser

Smak: zioła, Jägermeister

Finisz: świeże drewno

Nietypowa i nieprzeciętna whisky przede wszystkim ze względu na smak. Nos typowy dla Islay i nie ukrywam, że dla mnie bardzo przyjemny. Zupełne zaskoczenie w smaku – ziołowy charakter wziął się nie wiadomo skąd. Nie lubię smaku ziół w alkoholach, ale ich obecność w tym Bowmore była frapująca. Jest to whisky, którą się długo pamięta, unikalna.

4. Knokando 26YO,DT, destilled on july 1980, bottled on march 2007, oak cas #1912, bottle #128 of 268, vol. 46%

Zapach: dojrzała, słodka gruszka,

Smak: łagodny, słodkawy

Finisz: gorzka czekolada

Kolejna whisky, która została w pamięci – tym razem ze względu na aromat gruszki, szczególnie po otwarciu butelki. Po dostaniu się  powietrza do kieliszka po kilkunastu minutach, gruszka znika. Cudowny zapach, który niestety nie idzie w parze ze smakiem. W smaku, gruszki oczywiście ani śladu, ale w finiszu pozostający ciekawy posmak gorzkiej czekolady. Podsumowując: w smaku whisky przeciętna, która dostała ocenę 4,5/10, ale będę ją pamiętał dzięki przepięknemu aromatowi.

5. Lagavulin 18 YO, Coppers Choice “Laggan Mill”, destilled on 1991, bottled on 2009, bourbon cask, vol. 59,5%

Zapach: lekki dym, typowy ale delikatny aromat charakterystyczne dla Islay

Smak: mocny dym, lekko słony

Finisz: nie zanotowano

Whisky typowa dla regionu pochodzenia. Mimo że jej wiek nie jest imponujący, ma w sobie wszystko co jest dobre z Islay. Rozlewana prze Coppers Choice, występuje pod nazwą Laggan Mill

6. Glendronach 34 YO, Dun Bheagan, destilled in june 1975, bottled in 2009, unchillfiltred, no colour added, hogshead #1704, 222 bottles, vol. 47,8%

Zapach: słodki, karmel, drewno, wiśnia

Smak: rury żeliwne, słodkie cukierki, lekki posmak ananasa

Finisz: nie bardzo długi, lekki posmak czerwonej oranżady

Whisky z serii Vintage bottling od bottlera Dun Bheagan, nietypowa, delikatna, jednak przy pierwszym testingu lekkie rozczarowanie jak na wiek 34 lat. Poczekam do kolejnej próby, kiedy będę ją próbował jako pierwszą. Ciekawe jak podziała na nią otwarcie i kolejny test po kilku(nastu) tygodniach?

Written by jasseq - Visit Website

Join the forum discussion on this post

Peatbull Malt Pedegree LMDW 2002 CS

26 maja 2010. Kategoria: Degustacje. Brak komentarzy.

Robi piorunujące wrażenie jak na whisky 7 letnią. Destylowana w 2002, butelkowana w 2009 r.  Nie pamiętam w którym roku ostatni raz piłem tak młodą whisky (pomijając 3 letni Kilchoman). Warta polecenia aby poczuć słynny Islay’owy dym. O kolorze tak młodej whisky (więcej…)

Written by mik_us - Visit Website

Join the forum discussion on this post