whisky-blog.pl Blog koneserów i pasjonatów whisky whisky-blog.pl » W poszukiwaniu bestii

whisky-blog.pl

Blog dla koneserów whisky

W poszukiwaniu bestii

12 czerwca 2011. Kategoria: Degustacje. Brak komentarzy.

Doszły mnie słuchy, że w mieście pojawiła się bestia. Postanowiłem sprawdzić te plotki.

Według opowieści przypłynęła ona z wyspy Islay, dotarła do portu w Edynburgu, a następnie kanałami dotarła do centrum miasta.

Ostatni raz widziano ją nieopodal Leamington Lift Bridge. To tutaj rozpoczynają się nasze poszukiwania.

Po krótkiej chwili wraz z Pablo znaleźliśmy bestię. Aligator nie poddał się bez walki.

Skąd on się wziął w Szkocji to oddzielna historia. Nie wiadomo czy dawno, dawno temu dotarł tam z Ameryki czy wschodnich Chin. W roku 1894 znaleziono coś co przypominało małego aligatora w wysokich górach w regionie Highland.

Pewne jest, że Aligatory z Islay, żyją w ukrytej głębi. Są one większe niż ich kuzyni z Florydy i lubią zatorfioną wodę z Islay.

Od dawna nikt nie widział na wyspie tych wielkich bestii, choć krążyły plotki, że ponad 3,5 metrowe aligatory przetrwały za jedną z destylarni. Jak dotąd nikt w to nie wierzył. Jednak pojawiły się one przed wejściem do magazynu nr 3 w Destylarni Ardbeg.

O kilku innych whisky z tej destylarni wspomniałem już przy różnych okazjach:
Urodziny Edinburgh Whisky Blog
Spotkanie w Krakowie
Koncert The Bootleg Beatles
Spotkanie w Starym Młynie
Degustacja u Jolly Toper’a
Wyprawa na Islay

Jak w każdej destylarni trafiają się lepsze i gorsze wypusty. Jednakże, każdy z nich był warty spróbowania.

Do degustacji Aligatora użyłem najbardziej rozwarty kieliszek jaki znalazłem w barku.

Ardbeg Alligator 51.2 %, Exclusive Committee Reserve

Zapach nastroił mnie pozytywnie do smaku whisky. Nadeszła pora grillowania. Delikatny sos Barbecue, czekolada… nic nie wskazywało na doznania, które wkrótce nastąpiły.

Smak. Jeżeli lubisz mocno wysmażone potrawy z grilla, pikantne, które przeszły dymem (nie wędzonką), to jest to właśnie whisky dla Ciebie.
Natomiast, jeżeli preferujesz whisky z terenu Speyside to trzymaj się od tej bestii z daleka.

Finish znowu dla twardzieli. Nie wiem do którego cygara mógłbym porównać posmak jaki pozostawia Aligator.

Pozostawiam to większym smakoszom cygar niż ja. Zdecydowanie jednak jest to Finish, który może przypasować zwolennikom whisky z Islay.

Written by mik_us - Visit Website

Last 5 posts by mik_us

Join the forum discussion on this post

Be Sociable, Share!

Zostaw komentarz

Musisz się zalogować aby móc komentować.